Międzynarodowe Targi Gdańskie
Strona głównaKalendarz imprezAKTUALNOŚCIFirmaCentrum TargoweUsługiKontakt

AMBERIF
18. Międzynarodowe Targi Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich
Termin targów: 09.03-12.03.2011
English


AMBERIF 2010
KUPCY
WYSTAWCY
KATALOG
KONKURSY
GALA BURSZTYNU I MODY
MEDIA
GALERIA FOTO
LABORATORIUM BURSZTYNU
AMBERIF PREVIEW 2010
SEMINARIUM
PISZĄ O NAS


Targi i imprezy:








En - Vogue, Jagoda Komorowska

 

Gala Bursztynu i Mody, towarzysząca od kilkunastu już lat, targom Amberif, cieszy się z roku na rok, coraz większym zainteresowaniem. Toteż i w tym roku, nie wszyscy chętni, mogli się znaleźć, wśród szczęściarzy, oglądających to wspaniałe, niespotykane w kraju, wydarzenie.

 

A zaczęło się dość niewinnie, w 1995 kiedy to Gdańskie Targi Mody ” Kreacje” ogłosiły, razem z kwartalnikiem Moda Top, konkurs pt. „Uniform czy Kostium” na projekt, mniej konwencjonalnego ubioru dla tzw. biznes women. Pierwsze miejsce zdobył wówczas 19-letni letni uczeń szkoły odzieżowej z Katowic Tomasz Ossoliński. Projektant, który obecnie ubiera nie tylko krajowe gwiazdy, ale tworzy kostiumy na potrzeby Opery Warszawskiego Teatru Wielkiego. Mirka Dworak laureatka drugiego miejsca zasłynęła z pomysłów Prêt à Porter, konfekcji szytej na potrzeby sławnej firmy Monnari. Laureatką trzeciej nagrody została Yaga Gurbiej, mieszkająca od lat w Kanadzie gdzie jest również cenioną projektantką mody.

Przypominam o tym, dlatego, że targi Amberif, na czele z pracującą od początku, szefową i komisarzem wystawy Ewą Rachoń mają „dobrą rękę” do pomysłów, pokazów mody i realizujących je projektantów.

Wprawdzie, od lat, Amberif nie organizuje konkursów na ubiory, zawężając je tylko do tematyki targowej, czyli biżuterii, ale projektanci ubiorów, którzy uczestniczą w Gali Bursztynu i Mody są w znaczącej części znani nie tylko w kraju, ale i za granicą.

 

Celem Gali jest ukazanie piękna biżuterii i dostosowanie jej do stylu ubiorów. Przez lata, dążąc do ideału koncepcyjnego, impreza, ze zmiennym nieco szczęściem, przechodziła różne metamorfozy, jak to ma miejsce, zwykle w okresie poszukiwań. Tegoroczny pokaz stanowił niebywałe dotychczas wydarzenie i wydaje się, że odnalazł właściwą myśl merytoryczną.

 

Gala Bursztynu i Mody prezentowana w Filharmonii Bałtyckiej im. F. Chopina w Gdańskiej Ołowiance była starannie wyreżyserowana przez Alicję Grucę oraz Roberta Florczaka, miała ciekawą, niezwykle nowatorską oprawę scenograficzną i kostiumowa, jakiej nie powstydziłby się najbardziej renomowany teatr na świecie. Poszczególne prezentacje zapierały często dech w piersiach niezwykłością koncepcji i perfekcją realizacyjną.

W annały historii mody, powinna być wpisana kolekcja Alicja” inspirowana Alicją w Krainie Czarów, w ciekawym, swobodnym przełożeniu jej autorów: biżuteria - Małgorzata Kalińska, ubiory - Maja Suchecka, kapelusze - Beata Miłogrodzka. Artystki te, słynące ze swojej oryginalnej twórczości, zaprezentowały nowe spojrzenie, na pokaz mody. Udowodniły, że biżuteria ma magiczną moc, nie tylko wtedy, gdy jej siła tkwi w ilości, ale że wystarczy czasem kokieteryjny błysk przyciągającego oko kolorowego oczka w pierścionku, lub kamienia zdobiącego kapelusz, by kreacja lśniła tajemniczym blaskiem. Kolekcja rzuciła urok swoją śmiałą, bajkową odrębnością, nieodbiegającą jednak tak dalece od rzeczywistości by przy niewielkiej modyfikacji, nie mogła być wykorzystana na tzw. życie codzienne.

Na historyczne, zatrzymanie w kadrze, swojej oryginalnej twórczości zasługuje, para projektantów, Jola i Mirek Trymbulakowie. Idący, od początku swojej kariery, własnymi drogami duet ten niezmiennie zaskakuje nie tylko szokującymi kolekcjami, ale i precyzyjnie dobranymi do nich drobiazgami. Ubiory bazujące na teksasie, stanowiącym przebój tegorocznego sezonu, wywodziły się z wariacji tradycyjnych ubiorów marynarskich, Pomorza i Gdańska. Kolekcję zwaną z kaszubskiego Pomerańcha zdobiły fryzury z wkomponowanymi w nie maleńkimi łódeczkami z teksasu, a biżuteria Danuty Kruczkowskiej z bursztynu, drewna i srebra świetnie komponowała się również ze swobodną interpretacją ubiorów denimowych.

Słowa chwały, należą się też Michałowi Staroście i Sebastianowi Kaźmierczakowi, którzy stworzyli mężczyznę niebanalnego, tchnącego nowoczesnością. Lekkie, miękkie koszulki ozdobione nietuzinkowym krojem, śmiałymi dekoltami, kapturem czy nietypowymi mankietami, wzbogacała biżuteria Jacka Ostrowskiego z białego bursztynu i srebra.

Na pewno inspirujące były również kolekcje: „Ocean of Forms”, ubiory - Anna Dzióbek, biżuteria - Małgorzata Dudek, „Carnaval”, ubiory - Danuta Waraczyńska-Varma, biżuteria - Danuta Czapnik czy „Sweet Dreams”, ubiory - Magdalena Arłukiewicz-Marlu, biżuteria - Eva Stone i Rafał Szyszko.

Każda z tych kolekcji, zrywała z kanonami, tchnęła indywidualnym duchem projektantów, i świetnie komponowała się z biżuterią. Poprzez nową formę kolekcji składających się z mini-scenek przekazali oni o wiele więcej własnych wizji na piękno niż pozwoliłaby na to tradycyjna forma. Zakodowany w nich urok dłużej zachwyca i sprawdza się częściej w praktyce codziennego użytkowania. Ale komu się chce w czasach komercji dbać o takie misteria… Ta rzadkość sprawiła, że szczerze się zachwyciłam Galą Mody Amberifu i wierzę, że mało kto pozostał obojętny na to wydarzenie…

A jeśli to i tak wyszedł z nowym spojrzeniem na modę i jej detale.

Projektanci udowodnili, bowiem że nie ma barier hamujących fantazję twórczą i że kontrastujące ze sobą kolory, formy i surowce zestawiane razem prezentują się nie tylko ciekawie, ale wręcz zachwycają swą nie powtarzalnością. Do wspomnień, zaliczyć już można czasy, kiedy to np. ceramika połączona z masą perłową i drewnem czy bursztyn ze srebrem, złotem lub diamentami czy innymi kolorowymi kamieniami stanowiły dla wielu dysonans twórczy. Z tego również powodu nikogo nie dziwiły połączenia dzianiny, filcu, czy szyfonu jedwabnego w jednym ubiorze. Oglądając kreacje, sceniczne, jak i ubiory widzów łatwo było zauważyć, jak wiele w ostatnich latach zmieniło się w naszym tradycyjnym spojrzeniu na modę i ubiory.

Dzięki takim pokazom wyzwalającym wyobraźnię, utrwalają się nowe stereotypy, rodzi się nowy styl XXI wieku.

Przedstawiona podczas Gali przez Prezydenta Gdańska nowo mianowana Ambasador Bursztynu Monika Richardson wraz, z współprowadzącym Mirosławem Baką tworzyli znakomity duet konferansjerów. Jej Wysokość Ambasador Bursztynu, emanująca nieprawdopodobną dawką czaru osobistego udowodniła, że nie bez powodu zasłużyła na to miano.

Jednak, nie wiem czy chwaląc Galę, od początku do końca, robię dobrze, bo w uszach mam zakodowane słowa Paco Rabanne, które przekazał mi podczas wywiadu: „Jeśli pokaz podoba się w pełni to znaczy, że pieniądze wydane na niego zostały wyrzucone”. Ośmielam się z mistrzem polemizować, bo gdy tak niewiele radości dostarcza nam życie, starajmy się być en vogue, w każdym calu.

 

 

                                                               



Strona do druku...
Wyślij znajomym...

Strona głównaKalendarz imprezAKTUALNOŚCIFirmaCentrum TargoweUsługiKontakt


© 2005 MTG SA    sekretariat@mtgsa.com.pl    tel: (58) 554 92 00    fax: (58) 552 21 68
teLMi design